25     Poprzednia strona Spis treści Nastepna strona     : Rynek kart graficznych


Marek " mmxY2k " Szendzielorz


Ostatnio na rynku kart graficznych obserwujemy coś, co można by nazwać "progresem regresywnym". Mianowicie, chodzi o to, że producenci stosują dziwną politykę. Najpierw wypuszczają chip najmocniejszy, a co za tym idzie najdroższy, reklamując jego bardzo zaawansowane funkcje i ogromne możliwości przerobowe, a kiedy osiągnie on bądź, co bądź, zasłużoną sławę wprowadzają na rynek jego bardzo okrojoną wersję, która nie rzadko okazuje się wolniejsza od starszych, wydawałoby się gorszych konstrukcji. W poniższym artykule przedstawię Wam dwa takie dziwolągi. Na ruszt trafią Radeon 9500 z ATI oraz GeForce 4 MX 440 SE nVIDII.



Na pierwszy ogień pójdzie konstrukcja ATI. Jak wiecie niedawno został wprowadzony do sprzedaży Radeon 9700 PRO, który dzięki swoim bardzo zaawansowanym funkcjom (m.in. pełna zgodność z DirectX 9, obsługa AGP x8), jak i ogromnej wydajności stał się niekwestionowanym liderem. Teraz panowie z Kanady wypuścili kolejną konstrukcję, czyli Radeona 9500, który jest reklamowany jako karta oparta na tym samym rdzeniu co wersja 9700 PRO, czyli R300 i to w cenie prawie dwukrotnie niższej!!! O co tu chodzi? Ta sama karta pod inną nazwą i od razu dwa razy tańsza??? No cóż prawda nie jest niestety tak różowa jak sugerują reklamy ATI. Radeon 9500 jest co prawda oparty na rdzeniu R300, ale znacznie okrojonym, co powoduje bardzo duży spadek jego wydajności.
Operacje "okaleczania" przeprowadzono bardzo sprytnie, pozostawiono obsługę i pełną zgodność z DirectX 9, czyli funkcję obecnie najbardziej reklamowaną, zachowano także najnowsze "silniki" graficzne - SMARTSHADER 2.0 (cztery jednostki VertexShader), Pixel Shader 2.0, HYPER Z III, TRUFORM 2.0, jak i obsługę AGP x8. Zmniejszono natomiast szybkość szyny pamięci z 256 do 128 bitów, liczbę potoków renderujących z 8 do 4 oraz taktowanie rdzenia i pamięci odpowiednio z 325 do 275 MHz i z 620 do 550 MHz. Niestety te trzy ostatnie zmiany maja znaczny wpływ na ogólna wydajność karty. Jak bardzo się ona obniżyła po tych "zabiegach" można się przekonać wykonując nieco bardziej wnikliwe testy chipsetu.
Pierwszym z nich będzie oczywiście 3DMark 2001 SE, i tu od razu spotyka nas zaskoczenie. karta oparta na Radeonie 9500 okazuje się tylko niewiele szybsza niż wprowadzony ponad rok temu Radeon 8500. W rozdzielczości 1024x768 w 32 bitowym kolorze różnica ta wynosi niecałe 4% a po podniesieniu rozdziałki do 1280x1024 niespełna 2 %!!! Jednak słabe wyniki w 3DMarku nie przekreślają jeszcze całkowicie tej karty, ponieważ jest to benchmark jak najbardziej syntetyczny, zobaczmy wiec jak nowy Radek sprawuje się w grach.
Na początek proponuje test w Unreal Tournament 2003, który przynajmniej do momentu ukazania się DOOM III, jest najbardziej wymagająca grą na PC. Tutaj spotyka nas kolejne zaskoczenie mimo tego ze Radek 9500 pokonuje tutaj dość wyraźnie swojego starszego brata Radeona 8500 o około 30% to pozostaje w tyle za GeForce 4 Ti 4200 o ponad 15%. Wszystko to dzieje się w rozdzielczości 800x600 przy detalach ustawionych na max i 32 bitowej głębi koloru. Po podniesieniu rozdziałki do 1280x1024 różnica miedzy "braćmi" maleje do niespełna 10%, a strata do GeForce 4 Ti 4200 wynosi około 2%. Sytuacje poprawia troszkę Antialiasing gdzie w UT2003 produkt ATI dorównuje wydajnością GeForce 4 Ti 4600, znacznie wyprzedza Radeona 8500 i GeForce 4 Ti 4200, ale za to jest prawie trzy razy wolniejszy od Radeona 9700 PRO.
Na koniec przetestujemy Radeona 9500 w najnowszych wyścigach Need For Speed: Hot Pursuit 2.
W tej grze, w rozdzielczości 1024x768 chipset ten osiąga wyniki prawie identyczne z Radeonem 8500 i gorsze niż GeForce 4 Ti 4200. Co dziwne, przy zastosowaniu Antialiasingu i obniżeniu rozdziałki do 800 x 600 wszystkie trzy karty uzyskują taki sam wynik 29 klatek na sekundę. Jeśli porównać te wyniki z tymi uzyskanymi w UT2003 nasuwa się pytanie, czy ATI nie użyło w sterownikach jakichś sztuczek, które miałyby śrubować wyniki w tej grze tak jak to miało miejsce z Radeonem 8500 i grą QUAKE III ARENA (jednego natomiast sterownikom zarzucić nie można - że są odpowiedzialne za słabe wyniki, ponieważ Radeon 9500 pracuje na tych samych driverach co wersja 9700 PRO).
Jak już wspomniałem na wstępie, drugą "ofiarą" naszego testu będzie GeForce 4 MX 440 SE nVIDII. Już sama przynależność do serii MX 4, nie wystawia tej karcie najlepszego świadectwa, ponieważ jak wiadomo karty te należą do rodziny GeForce 4 tylko z nazwy, a swoja technologię opierają na wprowadzonym ponad dwa lata temu GeForce 2 GTS… Niestety, to nie koniec niemiłych niespodzianek, jakich dostarcza nam ten chipset. Wielu kupujących pomyśli z pewnością ze skrót "SE", oznacza Second Editon, niestety tak nie jest.
Kość ta wcale nie ma być kolejną generacją, najpopularniejszego obecnie z chipsetów nVIDII, a jedynie jego "specjalną edycją" ( to właśnie tak naprawdę oznacza ten skrót: Specjal Edition ) znacznie okrojoną i zbliżoną bardzo do GeForce 4 MX 420. Wszystko staje się jasne, gdy porównamy dane techniczne tych kości. Jeśli chodzi o taktowanie rdzenia to w przypadku GeForce 4 MX 440 wynosi ono 270 MHz, z kolei w GeForce 4 MX 440 SE tylko 250 MHz czyli dokładnie tyle samo co w GeForce 4 MX 420!!!
Gdy spojrzymy na pamięci sytuacja jest podobna: GeForce 4 MX 440 posiada pamięci DDR o czasie dostępu 4 ns, taktowane zegarem 400 MHz na magistrali 128 Bitowej, o przepustowości do 6,4 GB/s, natomiast wersja SE dysponuje pamięciami w zależności od wersji DDR/SDR o parametrach: czas dostępu 6 ns/6ns, taktowanie 333 MHz/166MHz, magistrala 64 Bity/128 Bitów, przepustowość do 2,7 GB/do 2,7 GB ( nVIDIA na swojej stronie podaje że przepustowość pamięci wynosi 5,3 GB/s, co jest dość ciekawe ponieważ jak wynika ze szczegółowej specyfikacji tego chipsetu, jest to technologicznie niemożliwe !!! ).
Zobaczmy jak to wszystko ma się do wydajności karty. Już pierwszy test, a mianowicie 3DMark 2001 SE, obnaża bezlitośnie słabość GeForce 4 MX 440 SE. Karta ta uzyskuje, w rozdzielczości 1024x768 w 32 bitowym kolorze, wynik dokładnie taki sam jak wersja 420 i aż o 35 % gorszy od "zwykłej" 440-stki. W grach sytuacja przedstawia się jeszcze gorzej. W RETURN TO CASTLE WOLFENSTEIN, 440 SE znów wypada identycznie jak 420, a od 440 (w rozdzielczościach od 1024x768 wzwyż) jest już blisko dwa razy wolniejsza !!!
Jak wynika z testów zarówno Radeon 9500 jak i GeForce 4 MX 440 SE doskonale nadają się na przykłady przedstawionego we wstępie "progresu regresywnego". Pierwszy z nich reklamowany jest jako jeden z najnowszych i najbardziej wydajnych chipów, a tak na prawdę z trudem wyprzeda dużo starszą i mniej zaawansowana konstrukcje jaką jest Radeon 8500, oraz przegrywa z nie najnowocześniejszym już i do tego tańszym GeForce Ti 4200. Drugi zaś to już kompletna pomyłka, granicząca wręcz z drwiną. nVIDIA próbuje sprzedawać gorszy chipset, a mianowicie GeForce 4 MX 420, pod nową, dla wielu klientów myląca nazwą GeForce 4 MX 440 SE. Sytuacji nie poprawia nawet cena, ponieważ różnica miedzy wersją SE a zwykłą 440-tką wynosi niecałe 40 PLN, a więc jest znikoma w porównaniu ze spadkiem wydajności.

Z ostatniej chwili: Firma ATI wprowadziła do sprzedaży Radeona 9100, który nie jest jednak nowym chipem tylko starym Radeonem 8500 sprzedawanym pod nową nazwa.

* wyniki testów pochodzą z witryny benchmark.pl i są wykonane na Intel Pentium4 2.0 GHz z 512 MB RAM DDR ( 266 MHz )

PS. W ostatnim numerze w artykule "Co by tu pod choinkę ???" znalazł się błąd. Radeon 9000 PRO nie jest chipem w pełni zgodnym z DirectX 9, oraz nie obsługuje AGP x8 (za grzechy żałuję, a w ramach pokuty idę się biczować ;-) )
PS2. Dzięki Rem'X














25     Poprzednia strona Spis treści Nastepna strona     : Rynek kart graficznych